Jeszcze o weryfikacji e-odpisu z KRS

O nowej jakości w polskim świecie prawniczym – jaką niewątpliwie jest możliwość uzyskiwania odpisów z KRS przez Internet – pisałem już tutaj. Jak zapewne Państwo pamiętacie powstała pewna niejasność co do tego jak rozumieć należy czynność weryfikacji odpisu z KRS pobranego ze strony https://ems.ms.gov.pl/.

Wszystko wydawało się być logiczne i zrozumiałe – pobieramy odpis z KRS, który każdorazowo zaopatrzony jest w identyfikator wydruku (lewy górny róg), za pomocą którego następnie możemy dokonać weryfikacji odpisu (za pomocą odpowiedniej opcji na stronach MS). I wszystko nadal byłoby jasne gdyby nie to, że po dokonaniu weryfikacji otrzymujemy ten sam odpis z KRS, jednakże z adnotacją “Wydruk przygotowany dla weryfikacji dokumentu“, co potencjalnie może sugerować, że powinno nastąpić coś jeszcze. Ale nie do końca było wiadomo co – i stąd (nie tylko z resztą) moja wątpliwość.

Pierwszym moim przypuszczeniem było to, że tym “czymś jeszcze” jest “ręczne” (a raczej “oczne”) dokonanie weryfikacji wydruku pod kątem spełnienia wymogów z art. 9 ust. 2 Rozporządzenia. Rozumiem to zatem tak, że to sąd (lub inny właściwy organ) musi sam porównać czy dokument nie został w jakiejkolwiek części zmanipulowany podług tego co ukazało się na ekranie komputera. Z drugiej jednak strony nie można zapominać, że to strona jest obowiązana do złożenia oświadczenia w przedmiocie zgodności wydruku z otrzymanym dokumentem elektronicznym (art. 9 ust.3 Rozporządzenia).

Oznacza to zatem mniej więcej tyle, że za pomocą wspomnianego wyżej oświadczenia “ciężar prawdziwości” wydruku przerzuca się na stronę posługującą się takim wydrukiem (no bo de facto mamy obowiązek zweryfikowania czy wydruk się “zrobił dobrze” i w pełnej zgodności z tym co jest na ekranie). A sąd, o ile będzie miał ku temu taką potrzebę, może każdorazowo pobrać sobie wydruk ze strony MS i dokonać “ręcznej” weryfikacji treści dokumentu.I to chyba jedyne XIX-wieczne elementy tego XXI-wiecznego mechanizmu.

W tym miejscu dodam, że poprawność powyższego toku rozumowania potwierdziła znajoma pani mecenas, która miała przyjemność uczestniczyć w szkoleniu dot e-protokołów z rozpraw (w toku którego prelegent zahaczył o e-odpis z KRS) i była na tyle miła, aby podzielić się ze mną tą wiedzą.

Reasumując zatem: drukujemy odpis z internetu, dokładamy oświadczenie o zgodności wydruku i już możemy cieszyć się z oszczędności rzędu 30 zł.

11 Responses to Jeszcze o weryfikacji e-odpisu z KRS

  1. Łukasz says:

    Przerobiłem już w to w sądzie. Wydrukowałem odpis uprzednio zweryfikowany, dodałem podpis korzystając z pieczęci “za zgodność” (to tak na wszelki, wszelki wypadek), a w treści pisma przewodniego zawarłem oświadczenie, że wydruk jest zgodny z dokumentem elektronicznym. Zadziałało.

  2. Karolina says:

    Nie mogę wydrukować dokumentu. Przy przyciśnięciu opcji POBIERZ WYDRUK pojawia się komunikat “błąd podczas pobierania wydruku”. Próbowałam na trzech przeglądarkach, ciągle dzieje się tak samo. Czyżby chwilowe przeciążenie?

    • U mnie na google chrome wszystko ładnie działa nawet teraz🙂. Może wyczyszczenie cookies pomoże..?

      Pozdrawiam

      • Karolina says:

        Zainstalowałam google chrome, na pozostałym wyczyściłam cookies, próbowałam na drugim komputerze…Zwariuję! Ciągle to samo.

  3. ja says:

    Autorze! Mylisz się. Mieszasz po prostu wymagane oświadczenie gdy chcesz się posłużyć wydrukiem odpisu elektronicznego (przez CI odpłatnie w tej postaci wydaneg – zasadniczo abyś go w postaci elektronicznej wykorzystywał, ale jak musisz to możesz i papierowo) z pobranym ze strony ms wydrukiem. Do posługiwania się wydrukiem nie musisz dokładać żadnego oświadczenia. Nie musisz nic weryfikować bo zweryfikować musi ten kto uzna, że chce sprawdzić to co przedłożyłeś. Co wiecej cały ten kod weryfikacyjny też zwykle nie będzie mu potrzebny bo łatwiej po prostu sprawdzić z aktualnym stanem rejestru. Niestety na stronie jest tylko aktualny, a nie pełny rejestr i gdyby aktualny stan nie potwierdził prawdziwości wydruku to wtedy wpisanie kodu kieruje cię do postaci tego wydruku.
    To ostatnie to jak ja wiem ze szkolenia które dla referendarzy i sędziów robił KSSiP z autorem pierwotnej wersji noweli ustawy gdzi zresztą podobno projektowano aby dostępny był nie tylko aktualny stan, ale wręcz pełny stan. Wycieli nieststy ujawnienie pełengeo rejestru i pełny stan będzie tylko z odpisu z CI branego wynikał, samodzielnie wydruku się na to nie pobierze.
    Nie ma żadnego przerzucenia ciężaru dowiedzenia prawdziwości na kogolwiek w przypadku wydruku i chyba ten prelegent od e-protokołów nie rozróżnił dwóch sytuacji.

    • Dziękuję za konstruktywny komentarz. Jak wyraźnie wynikało z mojego posta przeważał raczej tryb przypuszczający, a nadto sam przyznawałem, że nie mam pojęcia o co chodzi z tą weryfikacją.

      Stąd właśnie pomysł odwołania się do par. 9 rozporządzenia z dnia 22 grudnia 2011 roku, chociaż owszem – nie do końca mi to grało z par. 6 i 7 tegoż., ale zawsze był to jakiś pomysł.

      Natomiast, tak jak również pisałem MS zaoferowało nam całkiem ciekawe urządzenie nie objawiając swojego zamysłu, jak to ma działać. Z resztą, to nie było tylko moje rozumowanie, że “wystarczy pobrać sobie odpis, a do weryfikacji służy ten kod” – to brzmi stanowczo zbyt pięknie i łatwo, więc szukaliśmy dziury w całym.

      Natomiast, oczywiście jestem bardzo wdzięczny za komentarz (pomimo lekkiej nutki cynizmu wybrzmiewającej z sąsiedniego komentarza😉 ) bo wiele nam wyjaśnia – choćby właśnie z tego powodu, że to informacja prosto ze szkolenia MS. Szkoda tylko, że MS robi te szkolenia wyłącznie “swojej kadrze”, pomijając tak zwanych końcowych odbiorców usługi. Ja nie miałem na tyle szczęścia żeby się na szkolenie załapać i stąd to pokrętne rozumowanie.

      W każdym bądź razie dziękuję uprzejmie i z pewnością temu komentarzowi poświecę odrębny post – natury prostującej.

      Pozdrawiam

  4. ja says:

    Nie ze szkolenia ms a KSSiP. To różne instytucje i to maju jeszcze było, a planowane to jeszcze chyba w ubiegłym roku albo zimą.
    A ton lekki z wieczorowej pory wynika więc wybacz Autorze proszę.

  5. MS czy KSSIP to różnica niewielka – płacą ci sami😉. Nie jestem aż tak bardzo niedotykalski, więc nie ma sprawy, tym bardziej, że komentarz więcej niż wartościowy.

    Pozdrowienia

  6. […] i już możemy go złożyć np. w sądzie. Takie to właśnie proste. Moja (ale nie tylko moja) podejrzliwość co do trybu weryfikacji wydruku okazała się zatem być niczym, jak tylko nieuzasadnionymi […]

  7. Szanowni Państwo. Napis “Dokument przygotowany dla weryfikacji dokumentu” oznacza, że ktoś kto otrzymał pierwotny odpis elektroniczny z KRS powziął wątpliwość co do jego prawdziwości i dla sprawdzenia pobrał kopię tego odpisu, podając “Identyfikator wydruku”. Tak uzyskany “wtórnik” istotnie jest generowany dla przeprowadzenia weryfikacji i stąd ten napis.

    Pozdrawiam,
    mec. Michał Pankiewicz

  8. PGNG says:

    Wszystko się zgadza jak dla mnie. Świetny tekst.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: